03.02.2020
23:54
„Od - WIESZAĆ! Krzyczę...”
Są takie rzeczy, o których się milczy.
Beznamiętnie krocząc przez świat pełen namiętności.
Ludzie w szarych płaszczach chodzą po bladych ulicach.
Czerń i biel zlewa się w jeden wielki obraz.
Już wiem czemu widzę kolory
Czemu niebo wydaje się błękitne, a trawa zielona.
To oni, ludzie w szarych płaszczach,
Od czasu do czasu rozpinają guzik.
Wyłaniają się kolory spod grubych warstw.
uwalniają się dusze, palety barw.
Przędą nici kolorów po ścianach budynków.
Brudzą granice między ziemią, a niebem.
Nikt ich nie widzi, bo nikt nie chce wiedzieć.
Wśród szarych płaszczów czują się bezpiecznie
Przynależnie.
W końcu to widzę, w końcu dostrzegam.
Świat nie jest szary.
Odwieszam swój płaszcz.
Komentarze
Prześlij komentarz