04.04.2018
19:53
"Z czasem pojmuję to wszystko"
Małe ziarenko nazwane miłością
Pielęgnowane dniem i nocą
Wartościowane bezcennością
Otulone przez chwasty co bełkocą
Wypuszcza nagle pierwsze korzenie
Łączy się z innymi wzrastając razem
Do góry pnie się trzon w przestrzenie
Rośnie w siłę nieokreśloną wyrazem
Kocha, bo kochać umiał zawsze
Teraz jest drzewem, domem, nie chwastem
Wypuścił pąki spadające na ziemie
Zgasły już jego liście zielone
Uschły gałęzie w siebie wtulone
Nie jest już sam, jest tam - w niebie
Zebrały się wszystkie ptaki przy drzewie
Nikt nie sądził, że to ziarno będzie drzewem
Nikt nie sądził, że domem bez Ciebie.
Komentarze
Prześlij komentarz